Serce na nakrętki

Po kilku tygodniach nieobecności na Plac Wolności wróciło serduszko na nakrętki. Serce wymagało odmalowania…

Żywność z Banku Żywności

Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Barwicach informuje, że w dniach 19-29.04.2021r. będzie wydawana…

Od lewej kierowca Marek Halec oraz asystent Zuzanna Stupak

Już ponad tydzień trwa realizacja usługi door-to-door. Coraz więcej chętnych dzwoni pod specjalny numer tel…

Syreny alarmowe

Na mocy §10 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów  z dnia 7 stycznia 2013 r. w sprawie systemów wykrywania s…

Fundusze Europejskie na rozwój przedsiębiorstw

Webinarium: „ Fundusze Europejskie na rozwój przedsiębiorstw – Działanie 1.1 Projekty badawczo-rozwojowe pr…

Złote Gody Genowefy i Eugeniusza Ciesielskich ze Śmilcza
50 lat razem

Złote Gody Genowefy i Eugeniusza Ciesielskich ze Śmilcza

24 października 2020 rocznicę Jubileuszu 50-lecia małżeństwa obchodzili mieszkańcy naszej Gminy Genowefa i Eugeniusz Ciesielscy. Zarówno stan zdrowia naszego Jubilata, jak i obecna sytuacja epidemiologiczna sprawiły, że uroczystość miała inny przebieg. Z wielką przyjemnością musimy przyznać, że mimo tej trudnej sytuacji radość, w tym szczególnym dniu naszych Jubilatów będzie niezapomniana zarówno dla nich samych, jak i dla nas.  Gratulacje Jubilatom złożyli Mariusz Kieling Burmistrz Barwic, Piotr Małek Przewodniczący Rady Miejskiej  w Barwicach oraz Renata Trembowelska kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Barwicach.

Państwo Ciesielscy mimo trudności z jakimi zmagali się w życiu, mają siły na uśmiech, żarty i czas dla rodziny. Wspólnie wychowali trzech synów: Mariusza, Aleksandra i Pawła. Są dziadkami dla swoich wnuków Julity, Kamila, Łukasza, Michała, a dla Adriana i Sylwestra są w pierwszej kolejności są rodzicami, a w drugiej dziadkami. Wychowywali ich prawnie od dziecka. Pan Eugeniusz przez 25 lat pracował w państwowych gospodarstwach rolnych, Pani Genowefa w tym czasie prowadziło gospodarstwo domowe i opiekował się dziećmi. W 1987r. po zwolnieniu grupowym pracowników , w którym był też Pan Eugeniusz  razem zajęli opuszczone gospodarstwo rolne i zaczęli budować własnymi rękoma i ciężką pracą, swój dom, swoje miejsce pracy i utrzymania rodziny. Tak jest do dziś, choć już tych sił fizycznych jest dużo mniej. Jubilaci przyznają, że zawsze w życiu były chwile i sytuacje, które dodawały sił. Do tych chwil zapisał sie również ten inny, ale jakże szczególny Jubileusz małżeństwa. 

Jubilatom  jeszcze raz składamy najserdeczniejsze życzenia. Życzymy szczególnie dużo, dużo zdrowia .

 

Tekst: Renata Trembowelska

Zdjęcia: archiwum Rodziny Ciesielskich